Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Anagram
Cena:24.65 zł
Stara cena:29.00 złCzas dostawy:od 4 do 14 dniProgram partnerski:61 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność

Anagram

 (18) - zobacz recenzje
Satsuki miała trudne dzieciństwo. Zamiast kochającej się, szczęśliwej rodziny pamięta tylko smutek, płacz i strach. Wszystko to odbija się na jej życiu, dziewczyna ma trudności z budowaniem relacji międzyludzkich. Nie może sobie znaleźć miejsca, nie umie dobierać partnerów życiowych, ciągle podejmuje głupie decyzje. Czy tragiczne wspomnienia zawsze muszą niszczyć życie, czy pozostawiają rany, których nie da się zaleczyć nawet na tyle, by zaznać choć trochę szczęścia?

Kirin Tendō – rysowniczka i scenarzystka. Autorka podaje niewiele informacji o sobie, obecnie mieszka w Osace. Na swoim koncie ma trzy wydania tomikowe w tym: Anagram, Puttanesuka no koi (Miłość a la puttanesca), oraz cztery krótkie opowiadania.
Gatunek: Dramat, josei, Obyczajowy, Romans
Autor: Kirin Tendo
Wydawca: Hanami
Seria: Jednotomówki
ISBN: 9788360740361
Rodzaj: Manga
Czas akcji: współczesność
Status polskiego wydania: zakończona
Ilość tomów: seria krótka (1-4 tomy)

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: Axa; Data: 2018-07-28
Bardzo fajnie się czytało :) Polecam zakupu.
Autor: red72; Data: 2017-12-21
dobra. Można spojrzeć z innej strony. Choć trochę było mi żal głównej bohaterki.
Autor: Kawii; Data: 2017-03-09
Manga bardzo dobra. Lubie do niej wrócić c:
Autor: wkp; Data: 2016-08-16
ODLEGŁOŚĆ PIĘCIU KROKÓW Taka właśnie odległość dzieli główną bohaterkę tej mang od jednego z chłopaków, którzy przewijają się przez jej życie. I ta właśnie symboliczna odległość staje się wyznacznikiem wszystkich związków, w jakie wikła się dziewczyna, która uczuć pragnie tak samo mocno, jak się ich boi… Satsuki nie ma łatwego życia i nigdy takiego nie miała. Kiedy była dzieckiem, jej ojciec znęcał się nad mamą. Mimo trudnej sytuacji ona i jej młodszy brat starali się żyć najlepiej, jak to było możliwe. Całą nadzieję pokładali w mamie, która zapewniała swoje dzieci, że oboje kocha równie mocno. Czas zweryfikował te zapewnienia, kiedy zostawiła męża, odchodząc tylko z synkiem. Stasuki pozostawiona sama sobie nie miała innego wyjścia, jak przetrwać koszmar swojego życia. Teraz jest już młodą kobietą, ale trauma z dzieciństwa nie powala jej żyć normalnie. W kwestiach uczuć nieustannie się miota, waha, boi… Każdy jej związek szybko się rozpada, a ona nie tylko nie potrafi o niego walczyć, ale wręcz sama doprowadza do zerwań. Cały świat wydaje się być przeciw niej, a Satsuki nie ma już nadziei, że cokolwiek jeszcze może być dobrze. Problemy w pracy, problemy w życiu, problemy z miłością i problemy z samą sobą. Czy ta dziewczyna ma jeszcze szansę na chociaż odrobinę ciepła i szczęścia? Bardzo sympatyczna to manga. Depresyjna, smutna, ale w całej tej palecie szarych uczuć kryje się właśnie bardzo sympatyczna nuta i cień optymizmu wiszący nieśmiało nad bohaterami. Czy ma jednak szansę zagoszczenia w ich życiu? Na to pytanie odpowie Wam już sama autorka, ale zaręczam – odpowiedź okazuje się nie taka oczywista i naprawdę warto jest ją poznać. Tak samo jak wszystko to, co dzieje się przez cały tomik. Sama manga bywa czasami nieco chaotyczna, ale jako całość bezsprzecznie urzeka, a kilka absolutnie wspaniałych scen ociera się o geniusz. Na czym opiera się ich siła? Na czym opiera się siła całego komiks? Przede wszystkim na wzruszeniach, na całej rozległej palecie emocji, w które wplecione zostały trudne pytania i kwestie natury moralnej. Fabuła jest prosta, owszem, ale to właśnie prostota jest także jej zaletą. Satsuki stara się pozować na silną kobietę, czasami jest gotowa na podejmowanie konkretnych decyzji, ale wszystko co robi, zdaje się robić wbrew sobie. A my, czytelnicy, z jednej strony litujemy się nad nią, z drugiej zaś jesteśmy źli na jej głupotę, nigdy jednak nie pozostajemy obojętni wobec jej losu. A to liczy się najbardziej w każdym medium. Graficznie „Anagram” jest prostą mangą, pozbawioną zbytniej czerni i cieniowania. Kreska - lekka, zwiewna, delikatna - dobrze współgra z prezentowaną treścią. Za jej sprawą wszystko wydaje się kruche, jak życie i związku Satsuki, z jednoczesnym ulotnym pięknem surowego świata. Nie dystansujcie się więc, jak to robi główna bohaterka i sięgnijcie po „Anagram” jeśli tylko macie ochotę na porcję wzruszeń, które przy okazji skłaniają do myślenia. Naprawdę warto.
Autor: Milordka; Data: 2015-04-30
Bardzo poruszająca historia, na początku trochę zagmatwane, ale z czasem wciąga się strasznie w ten klimat. Tylko końcówka pozostawia niedosyt. jest to tytuł trudny, wydaje mi się, że nie dla każdego. Jednak jeżeli chcecie się oderwać od shounenowych klimatów i szukacie spokojnej, chwytającej za serce historii, powinniście zwrócić uwagę na tą mangę.
Autor: Natii_Chan; Data: 2015-04-12
Świetna manga. W prawdzie nie kupiłam jej ale wyporzyczyłam z biblioteki. Właśnie skończyłam czytać. Fabuła chwiciła mnie za serce. Warto było ją przeczytać. Polecam.
Autor: blizniak95; Data: 2014-12-03
Chwyta za serce... szczególnie końcówka, aż się łezka w oku kręci.
Autor: Mazo; Data: 2014-06-11
Była to moja druga manga. Dostałam ją od przyjaciółki. Historia jest bardzo poruszająca, wielokrotnie przy niej roniłam łzy. Kreska jest bardzo ładna. Jedyne czego mogę się przyczepić to denerwująca główna bohaterka.
Autor: rsc; Data: 2013-12-16
Bardzo dobry one-shot, Kreska mnie osobiście szczególnie nie zachwyciła, ale nie przeszkadzała też, przez co czytało się przyjemnie (mimo, że to tytuł bardziej dla pań ;) )
Autor: puciek; Data: 2013-09-24
Nie wiem co myśleć o tej mandze...ma dużo pozytywnych recenzji, dlatego zdecydowałam się ją kupić. Niestety rozczarowała mnie. Od strony technicznej ma same plusy - papier jest porządny, kreska wprost cudowna, a duży rozmiar (może nietypowy jak na mangę) bardzo ułatwia czytanie, gdyż rysunki i tekst są czytelne. Jednak treść nie przypadła mi aż tak do gustu. Ok, opowiada o trudnym życiu dziewczyny porzuconej przez matkę, ale dla mnie te szybkie i duże przeskoki w czasie sprawiają, że manga jest chaotyczna. Tak naprawdę często nie wiedziałam o co chodzi, bo w głowie wszystko mi się mieszało. Oprócz tego po przeczytaniu jej czułam wieelki niedosyt. Po prostu czułam, że zupełnie nie wiem co tak naprawdę mam w rękach. One-shot jak one-shot, wiadomo, że nie można oczekiwać naprawdę rozległej fabuły i przeczytanie jej nie zajmuje dużo czasu, ale czytałam ją może ok.25-30 min. Historia może i fajna, i trochę uczy, ale naprawdę radzę zastanowić się nad kupnem, chociaż tak naprawdę sama nie żałuję :)
Skocz do strony
1 2
4.45 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 18 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.