Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Bakuman #10
Cena:16.99 zł
Stara cena:19.99 złCzas dostawy:od 10 do 20 dniProgram partnerski:42 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność

Bakuman #10

 (1) - zobacz recenzje
Aby dotrzeć na szczyt mangowego świata, Saikou i Shuujin gotowi są postawić wszystko na jedną kartę. Biorą się do pracy nad nową serią, nie mając pojęcia, że pan Hattori ma co do nich swoje własne plany i wykorzystuje ich obecnego redaktora, pana Miurę, do swoich celów. Co z tego wyniknie?

Gatunek: komedia, obyczajowy/okruchy życia, shonen, szkolne życie
Seria: Bakuman
Wydawca: Waneko
Autor: Takeshi Obata, Tsugumi Ohba
Rodzaj: Manga
Ograniczenie wiekowe: 12+
Ilość tomów: seria długa (11-20)
Status polskiego wydania: zakończona
Format: powiększony
Czas akcji: współczesność
ISBN: 9788380960367
Data premiery: 2017-11-20

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: wkp; Data: 2018-04-30
PRZESTĘPSTWO DOSKONAŁE To już dziesiąty tom „Bakumana”. A właściwie dopiero, bo chociaż tyle się wydarzyło, a w świecie mangi minęło już kilka lat, jesteśmy ledwie na półmetku serii. Ale to dobrze, bo mamy tu do czynienia z naprawdę rewelacyjnym tytułem, który wciąga, jak niewiele innych serii, choć pozornie dzieje się w nim bardzo mało. Żaden mangaka nie powinien tego robić, ale Mashiro i Takagi zdecydowali się na odważny, choć egoistyczny krok – zamknąć wydawaną właśnie serię komediową i spróbować swoich sił w tym, w czym czują się najlepiej. Postawili wszystko na jedną kartę, jeśli więc do końca roku nie uda im się stworzyć tytułu mogącego konkurować z „Crowem” i „+Natural”, nigdy więcej nie będą już mogli pracować dla „Jumpa”. Stawka jest wysoka, jak nigdy dotąd, a najgorsze jest to, że Takagi nie ma pomysłu co właściwie mógłby zrobić. Miura, dla którego to także jest to być lub nie być, łączy siły z ich byłym redaktorem, Hattorim, by wycisnąć z obu młodych twórców to, co najlepsze. Tymczasem Hattori zmaga się z własnym problemem. Iwase próbuje go zdobyć, on się wzbrania, ale rodzi się pytanie czy uczucia dziewczyny w ogóle są szczere. Jednocześnie Mashio i Takagi, czując się manipulowani przez dawnego redaktora decydują się na nieoczekiwany krok. Chcą popełnić przestępstwo doskonałe, a jego skutki okazują się być zaskakujące dla wszystkich… Geniusz „Bakumana” polega na tym, że autorom rzeczy zwyczajne i proste, pełne nieustających rozmów, które królują na stronach (z czego zresztą twórcy sami żartowali – jak i z wielu innych elementów serii) udało przedstawić się w sposób absolutnie fascynujący. Wszystko dzięki temu, że te prozaiczne rzeczy ukazali niczym wielkie wydarzenia, dodali do nich mnóstwo napięcia, zwroty akcji, rywalizację i elementy budzące mnóstwo emocji. Oprócz twórczych zmagań mamy tu miłość (ja osobiście od początki kibicuję Takagiemu i Miyoshi, bo są o wiele ciekawszą parą niż główny bohater i jego ukochana), problemy osobiste, kulisy tworzenia mangi i historię samego komiksu w Japonii, świetne postacie, a wreszcie szkatułkową konstrukcję całości. Różni bohaterowie tworzą przecież własne mangi, a my przy okazji poznajemy ich treść – nawet jeśli tylko fragmentarycznie. Jak nie docenić czegoś takiego? Szczególnie, że na każdym polu „Bakuman” trzyma ten sam, wysoki poziom. Do tego oferuje zachwycającą szatę graficzną, dokładną, szczegółową i realistyczną, chociaż jednocześnie widać w niej też pewną prostotę i cartoonowość. Po prostu super. Dlatego też polecam gorąco, bo to naprawdę znakomita seria. Jedna z najlepszych, jakie miałem okazję czytać, ale o tym pisałem już przecież nieraz.
4.5 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 1 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.