Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Demon Maiden Zakuro #01
Cena:16.92 zł
Stara cena:19.90 złProgram partnerski:42 pkt.
Wysyłka na drugi dzień roboczy
Darmowa dostawa już od 100zł!
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność


Cena w sklepie stacjonarnym może się różnić

Demon Maiden Zakuro #01

W epoce otwarcia Japonii na świat, ludzie i demony żyją obok siebie. Te ostatnie jednak spotykają się z ostracyzmem nowoczesnego społeczeństwa, traktowane jako relikt przeszłości. Rząd Meiji dolewa oliwy do ognia przyjmując kalendarz gregoriański bez porozumienia z demonami, co wywołuje lawinę przykrych incydentów wywołanych w ramach buntu przeciwko ludzkiemu reżimowi. By opanować sytuację, powstaje Ministerstwo ds. Demonian, w którym ludzie i demony współpracują ze sobą w nadziei na polepszenie stosunków obu stron. W taki sposób zaczyna się znajomość trzech przystojnych podporuczników z czterema dziewczętami półdemonami. Jedna z nich – wyjątkowo cięta na westernizację Zakuro, ulega urokowi szlachetnego Keia Agemakiego i już ma zmienić zdanie na temat przyjmowania zachodnich obyczajów, gdy nagle odkrywa, że obiekt jej westchnień od początku coś przed nią ukrywał…
Gatunek: fantastyka, moce nadprzyrodzone, romans, shojo
Seria: Demon Maiden Zakuro
Wydawca: Studio JG
Autor: Lily Hoshino
Rodzaj: Manga
Ograniczenie wiekowe: 12+
Ilość tomów: seria średnia (7-15)
Status polskiego wydania: kontynuowana
Format: standardowy
Tytuł oryginalny: Otome Youkai Zakuro
ISBN: 9788361356394
Tagi: bishonen, demony, posiada anime, silna bohaterka, yokai

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: ; Data: 2012-03-22
Kupiłam ją w Empiku, nie słysząc wcześniej o niej żadnej opinii. Uważam, że akcja za szybko się toczy. Czytając czułam po prostu niedosyt. Zabrakło mi rozwinięcia poszczególnych elementów, wątków,. Poza tym jeden demon wyglądał... no, pożal się Boże. Oczekiwałam większej inwencji twórczej, chociaż przyznam, że (pomijając to jedno "cudo") kreska ładna i urocza. Ale to mi nie wystarczyło, niestety. Bohaterki też nie lubię, jej towarzysz z pewnością nie jest w moim typie. Prędzej obejrzę anime niż wydam pieniądze na kolejny tom (i przeznaczę je na coś zupełnie innego).
Opinia moja jest w całości subiektywna.
Autor: ; Data: 2012-03-06
Kupiłam tą mangę w Empiku w tą sobotę, w poniedziałek miałam nudne lekcje, więc wzięłam ją ze sobą do szkoły. Po 2 pierwszych lekcjach nie miałam co czytać ;) Wciągnęła mnie, ładna kreska. Fabuła jest też dość interesująca ^^ Mam nadzieję, że wyjdą następne tomy, oczywiście kupię :D
Autor: ; Data: 2012-02-24
Nie żałuję wydania pieniędzy. Te mangę polecam wszystkim który lubią coś w stylu InuYashy . Jest mi ciężko powiedzieć tylko o mandze , skoro jestem po anime ale ujmę to krótko. Manga opowiada historię pewnych hanyou: Zakury, Susukihotaru i bliźniaczkach Hozuki i Bombori, które pracują w Ministerstwie do spraw Demonów, zostają tam przydzieleni 3 żołnierze z Cesarskiej Armii Japonii. Jeden z nich jest przystojnym (opisu zachowania daruje sobie) a zarazem tchórzliwym blondynem Agemakim Kei-em , i bardzo wysokim Riken-em Yoshinokazur-ą, oraz z niskim chłopcem z kompleksem niższości (dlatego się chwali) Ganryu Hanakiri-ą każdy z nich jest podporucznikiem w armii. Każdy z nich tworzy pary( z wyjątkiem pana samochwały on jest z bliźniaczkami). Zaciekawię jednym małym wątkiem prania bielizny "Gdyby zobaczył nas teraz któryś z dowódców. Okrzyknąłby nas hańbą dla całej armii cesarskiej... Moglibyśmy pożegnać się z karierą..." Powiem to samo co w recenzji "Alicji w Krainie Serc". Streszczać tomu nie będę bo to nie streszczenie tylko recenzja, mi się ogólnie podoba ta manga kreska, fabuła, postacie i nutka tej tajemnicy to sprawia, że chce się przeczytać następne tomy. Na podsumowanie dodam to więcej nie powiem przeczytaj sam, a się dowiesz że warto było kupić tomu i czekać na następne:) Ja już nie mogę się doczekać następnego tomu.
Autor: ; Data: 2012-02-23
Mangę kupiłam przypadkiem ale potem nie żałowałam.Była super strasznie mi się podobała.
Kreska śliczna a fabuła wciągająca. Gorąco polecam.:)
Autor: ; Data: 2012-02-20
O tej mandze dowiedziałam się poprzez 32 numer "Otaku". Wczoraj w Empiku zobaczyłam ten tomik. Przypomniało mi się tylko to, że była w Otaku jego zapowiedź. Szybko przekartkowałam (bez Empikowania!!) i poszłam do kasy. W domu czytałam go non stop! Nie mogłam się oderwać, bo i kreska ładna, i historia wciągająca, i ładnie wydane i wieeeele... innych plusów ;D Każdy z bohaterów jest inny i urzeka w innym stopniu. Każdy jest oryginalny, choć czasami-wkurzający ;P. Naprawdę manga była super i już się nie mogę doczekać 2-go tomu ;3 polecam serdecznie początkującym mangowiczom ^-^
Autor: ; Data: 2012-02-18
Ta serie poznałem dzięki anime. Jeśli chodzi o kreskę to widać kobiecą dłoń, delikatna kreska i kwiatowe motywy nie rażą, a doskonale oddają nastrój serii i są przyjemne. Jednak jeśli ktoś szuka walki lub akcji w epoce edo/maiji to niech weźmie miecz nieśmiertelnego, tu mamy miłą historie fantasy. Zakuro to moja ulubiona postać, zarówno w mandze i anime idealne połączenie Yamata Nadeshiko z Tsundere. Choć z drugiej strony nie wiem czy nie zostałbym przy orginalnym tytule "Otome Yokai Zakuro"
Autor: ; Data: 2012-02-16
Hmm...kupiłam tą mange z ciekawości bo to co słyszałam to wszystkim się podoba i takie tam.
Postacie były bardzo interesujace jak już wspominał archori. Jednak nie mam jeszcze faforyta w tej mandze. Kreska była bardzo dobra lecz nie była niesamowita była tka hmm... przeciętna.

Dlaczego 8/10 ?
Ponieważ fabuła mnie nie wciągnęła aż tak bardzo.W postaciach poruczników zawiodłam się na podporuczniku cesarskiej armi wielkiej Japoni - Kei Agemaki nie myslałam że bedzie taki... :( ! Kiedy zobaczyłam okładke tej mangi myslałam że on bedzie jakiś no nie wiem : taki troche z Usuiegi, troche z Sebastiana i innych a tu nagle zupełne przeciwieństwo charakterów i okładki no ale jak to mówia ,,Pozory mylą''. Myśle że w nastepnych tomach ( jeśli będą ) bardziej rozwiną faułe i może Kei stanie się troche odwazniejszy i uroczy.
Mimo tych minusów ( - ) i plisów ( + ) kupie następny tom.
Autor: ; Data: 2012-02-13
Dziś dotarła *-* Tom doskonale definiuje słowo "uroczy" czy "czarujący". Postacie na zbliżeniach wychodzą cudownie, kadry są uporządkowane i chociaż tła trochę ubogie to jak dla mnie w sam raz, preferuję właśnie takie przejrzyste. Za wielu mang nie znam, ale tutaj kreska jest bardzo ładna. Owszem, brakuje finezji innych autorów i zdarza się, że niektóre elementy pozostawiają wiele do życzenia, lecz mnie sobą urzekła. Akcja jako taka jest, z tym że nie rozwija się zanadto dynamicznie, może to i dobrze. Mimo że nie wciąga tak bardzo jak niektóre tytuły to jest fajnie. Bardzo podobają mi się projekty ludzi, demonic zwłaszcza, demonów jak tanuki. Literówek się nie dopatrzyłam. A największą zaletą jest nic innego jak bohaterowie. Zakuro jest drażliwa, czasem wredna i stąpa twardo po ziemi; bliźniaczki słodkie i kocham to ich klejnie się; Susuki jest tak rozbrajająco strachliwa, ciut nieporadna, a jednocześnie szalenie ciekawa i ujmująca (chyba mam już swoją faworytkę <3); porucznicy mają dobre charaktery, pobocznym postaciom także nie mam nic do zarzucenia. Całokształt "Demon Maiden" przywodzi mi na myśl "Alicję w Krainie Serc", też jest wszystko uporządkowane, pozytywnie pustawe w kresce i kadrach, z tym że nie ma tu niedorysowanych elementów, jakie mogły razić w "Alicji". "Otome Yokai Zakuro" zakupiłam z czystej ciekawości i tęsknoty za czymś do poczytania i choć miewałam wątpliwości przed jej przybyciem, po przeczytaniu jednym tchem jestem bardzo zadowolona z zakupu i polecam to innym. Ode mnie ocena maksymalna, ale dałabym więcej, no i nie omieszkam pomyśleć o innych tomach.
Skocz do strony
1 ... 4 5 6
4.75 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 58 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.