Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Dimension W #08
Cena:16.99 zł
Stara cena:19.99 złProgram partnerski:42 pkt.
Wysyłka na drugi dzień roboczy
Darmowa dostawa już od 100zł!
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność


Cena w sklepie stacjonarnym może się różnić

Dimension W #08

Mira brawurowo stawia czoła oszalałym robotom, by chronić Kyoumę, który spadł w pustkę. Walka między zbieraczami staje się coraz bardziej zacięta, a prawda o wypadku sprzed pięciu lat, który spowodował największe w dziejach zaburzenia wymiaru, stopniowo wychodzi na jaw... Przyczyną katastrofy okazuje się "Ogniwo ostateczne", stworzone przez szalonego naukowca, Harukę Seameyera, który za jego pomocą przemienił "Adrastea" w piekło!

Gatunek: fantastyka, przygodowy, science fiction, seinen
Seria: Dimension W
Wydawca: Waneko
Autor: Yuji Iwahara
Rodzaj: Manga
Ograniczenie wiekowe: 12+
Ilość tomów: seria długa (11-20)
Status polskiego wydania: zakończona
Format: standardowy
Czas akcji: przyszłość
ISBN: 9788380960848
Data premiery: 2017-09-27

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: Kosz z Książkami; Data: 2018-01-07
Dacie się wciągnąć w tajemnice wyspy wielkanocnej? Oto dalszy ciąg przygód naszych ulubionych i niecodziennych bohaterów Miry i Kyoumy. Przyjaciele i wrogowie pomału zbliżają się do celu, do źródła zakrzywień energii na wyspie, a to wszystko w ósmym tomie serii Dimension W.

Na samym początku wita nas niezwykła walka Miry z robotami, które za nadrzędny cel obrały sobie śpiącego Kyoumę. Dziewczyna stara się go chronić nawet za cenę wiecznego snu, na szczęście nasz maruda budzi się w samą porę z koszmarów, które okazały się jego wspomnieniami, zasklepiając pomału lukę w jego pamięci i podając nam kilka odpowiedzi. Jednak jak to często bywa za uzyskanymi odpowiedziami idą kolejne pytania.

Poznajemy także sekret księcia Lwai, okazuje się że nie jest tym za kogo się podaje, jednak nie jest on zagrożeniem. Większą przeszkodą dla naszych bohaterów jest inny łowca ogniw – K.K., który z niewyjaśnionych przyczyn poluje na Kyoume. Posiada przy tym bardzo niebezpieczną umiejętność którą wykorzystuje bez skrupułów, co może się odbić na psychice naszych poszukiwaczy. Dzięki starciu z Loser poznajemy jego przeszłość i dowiadujemy się dlaczego tak zależy mu na dotarciu do “Adrastea”. Czeka nas też niesamowity pojedynek ambicji z rozwagą. Naszego Losera wyzywa Jason Chrysler Pierwszy amerykański zbieracz. Jaki będzie wynik starcia? Przekonajcie się czytając – naprawdę warto!


Z okładki zerka na nas szaleńczym wzrokiem Haruka Seameyer którego szaleństwo kładzie się cieniem na całej historii i wydarzeniach na wyspie. Ale polecam osobiście dojść do tego w jaki sposób on łączy się z wyspą i bohaterami naszej opowieści. Moje serce skrada Kolorowa strona i mini plakat z Mirą. Waneko należy się olbrzymi plus za jakość wydruku, jako że tom jest mocno naładowany walką i dynamicznymi scenami. Wszystko to jest niezwykle wyraźne i oddające wyrazistość kreski i ruchu.

Polecam fanom serii i akcji z każdym kolejnym tomem mamy więcej rozwiązanych tajemnic i wartkiej akcji. Nie mogę się doczekać następnych tomów!
Autor: wkp; Data: 2017-11-23
GENESIS

Jak na tom mangi z gatunku shōnen, dziejący się w gdzieś w środku serii przystało, akcja atakuje nas już na pierwszych stronach i do samego końca nie zwalnia tempa. Oprócz tego na czytelników czeka porcja ciekawych informacji na temat tego, co wydarzyło się w przeszłości, oraz kilka zwrotów akcji. A wszystko to jak zwykle podane w znakomitym stylu.

Wydarzenia na wyspie nabierają tempa. Kyouma, po tym jak wpadł w pustkę, pozostaje nieprzytomny, zanurzony w swoich wspomnieniach. Tymczasem do jego samochodu zbliżają się oszalałe roboty. Mira, nie chcąc pozwolić by stała mu się krzywda, staje z nimi do nierównej walki. Wie wprawdzie, jak poradzić sobie z wrogiem, jednak wiąże się to z wieloma problemami: jednym z nich jest fakt, że będzie musiała użyć funkcji, istnienie których zawsze ukrywała, drugim – świadomość, że jeśli coś pójdzie nie tak, pozostanie całkowicie bezbronna.
To oczywiście dopiero początek kłopotów. Rywalizacja między zbieraczami zaczyna stawać się coraz ostrzejsza – i to do tego stopnia, że każdemu grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Gdy Kyouma opowiada wszystkim, co przypomniał sobie na temat tego miejsca i eksperymentów, jakie były tutaj prowadzone, zjawia się okaleczony książę Lwai, na którego poluje Hitman. Tylko czemu chce zabić chłopca? W wyniku kolejnych jego działań, uszkodzone zostają nanomaszyny w ciele Miry, przez co androidka nie może się zregenerować. Tymczasem na jaw wychodzą informacje o znajdującym się tu Genesis, ostatecznym ogniwie, a także prawdziwe cele Losera…

Kto czytał poprzednie tomy, wie czego może się spodziewać po najnowszej części „Dimension W”. Kto nie czytał, cóż, jeśli lubi shōnen, bez wahania powinien sięgnąć po tę serię. Dlaczego? Bo oferuje wszystko to, co w gatunku najlepsze. Są więc prosto skonstruowani, ale wyraziści bohaterowie, dużo walk, relacje ewoluujące z wzajemnej niechęci w stronę przyjaźni na śmierć i życie, dużo zagrożeń, potężni przeciwnicy, szybkie tempo, zagadki, tajemnice, poświęcenie, nuta romansu, nuta dramatu… Na dodatek Yuji Iwahara przełamuje to wszystko solidną dawką elementów zaczerpniętych z innych gatunków. Science Fiction najmocniej rzuca się w oczy, w końcu to właśnie ten odłam fantastyki reprezentuje seria, ale mamy tu także rasowy horror, kryminał i wiele, wiele innych.

A strona graficzna? Oczywiście taka, jakiej się można było po shōnenie spodziewać: prosta, ale znakomita. Design postaci jest wyrazisty, sceny akcji dynamiczne, czasem pojawia się nieco krwi, ale nie ma tu zbędnej brutalności. „Dimension W” to w końcu produkt dla nieco starszych nastolatków, nie epatuje więc nieodpowiednimi dla tego wieku elementami, ale dostarcza emocjonującej porcji dobrej rozrywki. Dlatego też polecam serię Waszej uwadze – nie tylko jeśli macie te kilkanaście lat; dorośli wychowani na podobnych opowieściach („Dragon Ball”, „Naruto” etc.) także znajdą tu wiele dla siebie.
4.5 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 2 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.