Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Drug-On #01
Cena:11.94 zł
Stara cena:19.90 złCzas dostawy:od 0 do 3 dniProgram partnerski:29 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność

Drug-On #01

 (62) - zobacz recenzje
Legenda głosi, że na tajemniczej wyspie Dragon’s Beak działa potężna magia, która może spełnić nawet najskrytsze marzenie każdego, komu uda się tam dostać. Długi kamienny most łączący ląd z wyspą jest pilnie strzeżony, co jeszcze bardziej podsyca wyobraźnię pragnących spróbować szczęścia mieszkańców portu. Trójka przyjaciół spotyka pod starym zamczyskiem Alice – młodziutką dziewczynę o zagadkowych mocach, która pomaga im dostać się na wyspę. Wielka przygoda zmienia się w koszmar, gdy przychodzi im doświadczyć na własnej skórze prawdziwej natury Dragon’s Beak, zwanej też Wyspą Potworów…


Autor: Misaki Saitō
Format: B6
Ilość stron: 176
Oprawa: klejona
Okładka: kolor, obwoluta
Rodzaj: akcja, horror, siły nadprzyrodzone
Ilość tomów: 5 (seria zamknięta)
Gatunek: Fantastyka, horror / thriller, Mangowe Wybory 2018, seinen
Autor: Misaki Saito
Wydawca: Studio JG
Seria: Drug-On
ISBN: 9788361356332
Rodzaj: Manga
Status polskiego wydania: zakończona
Ilość tomów: seria średnia (5-10)

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: wkp; Data: 2017-04-07
TAJEMNICZA WYSPA Temat kryjącej w sobie wiele tajemnic wyspy nie jest żadnym novum. Posługiwał się nim już Juliusz Verne, największą sławę zdobył jednak chyba przy okazji serialu „Lost – Zagubieni”, a w komiksach doczekał się między innymi ciekawej interpretacji Marka Millara w „Jupiter’s Legacy”, a także bardziej klasycznych przygodach Tintina czy rodzimych Kajtka i Koka. Na japońską interpretację liczyłem więc bardzo, bo i temat dobry, i twórcy z tego kraju udowodnili już nieraz jak można wykorzystać podobne schematy. „Drug-on” może nie sprostał wszystkim pokładanym w nim oczekiwaniom, jednak to wciąż naprawdę dobra i ciekawa manga, łącząca w sobie miejskie legendy, gotycki horror i elementy znane z klasycznych baśni. Dragon’s Beak to wyspa, o której krąży wiele legend. Nikt nie może się na nią dostać, a jedyna droga prowadząca na nią, most, nie dość, że odgrodzona jest zamkniętą bramą, to jeszcze przejścia strzegą ciągłe warty policjantów. Młodzi ludzie z okolicy chcą się tam jednak dostać, bo podobno marzenie tego, kto dotrze do znajdującego się na wyspie źródła, zostanie spełnione niezależnie od tego, jak by ono nie brzmiało. Sława, miłość, pieniądze, władza… Trójce nastolatków udaje się tam to zrobić, jednak to, co spotykają na miejscu nie jest wcale tym, na co liczyli. „Czym do licha jest ta wyspa?”, tylko takie pytanie ciśnie im się na usta. Dziwne stworzenia, jeszcze dziwniejsi „ludzie” - Takerzy, którzy z nimi walczą… Z wyspy powraca tylko jeden z nastolatków. Dziesięć lat później wciąż jednak nie może zapomnieć o tym, co przeżył na Dragon’s Beak. Pracując jako reporter chętnie przyjrzałby się tajemniczemu miejscu z bliska, jednak nikt nie chce mu na to pozwolić. Spotkanie Takerów po latach niewiele może tu zmienić. A może jednak? Kim oni właściwie są i czym tak naprawdę jest wyspa? Chociaż to, co napisałem powyżej o treści tomiku brzmi w miarę spójnie, jego fabuła już aż tak spójna nie jest. Wątek przewodni i główni bohaterowie zmieniają się płynnie, tajemnica częściowo zostaje wyjaśniona dość szybko, zaraz potem pojawiają się kolejne pytania i postacie, jednak autorka nie do końca nad wszystkim panuje. Oczywiście czyta się to lekko i przyjemnie, ale nic poza tym. Najciekawszym elementem „Drug-on” (tytuł kojarzący się z narkotykami nie jest przypadkowy, jednak wątek ten jest tutaj niemal nieobecny) pozostaje początek i klimat legendy miejskiej. Kiedy akcja przenosi się na wyspę akcja zaczyna przypominać horror w realiach superhero, a przynajmniej fantasy. Takerzy władają mocą, właściwie konkretnymi żywiołami, walczą z pewnymi istotami (kim one są zdradzi Wam już sama manga) i to właściwie tyle. Czasem zdarzają się smaczki, bardzo miłe detale (baśniowe, wiktoriańskie), więcej jest jednak walk i dynamicznego tasowania bohaterami. Znakomicie wypadają natomiast rysunki. Niby lekkie, ale niestroniące od czerni, trochę jakby inspirowane „X” grupy Clamp, kadry z ciągniętym przez konie powozem przypomniały mi natomiast oglądane w dzieciństwie anime (niestety nie pamiętam już co to było). Jako całość „Drug-on” wypada przyjemnie, choć nie jest to do końca spełniona manga.
Autor: clovkis; Data: 2017-02-11
Manga jak dla mnie jest super. Przekonał mnie opis, ale jak zobaczyłam kreskę, jeszcze bardziej się w niej zakochałam. Polecam ją, naprawdę jest świetna
Autor: bialadominika; Data: 2016-07-04
Kupiłam, nie jest to aż tak dobra manga. Ale nie uzbierałam całej serii
Autor: Anoyichi; Data: 2016-03-08
Bardzo fajna manga ,polecam :)
Autor: bialadominika; Data: 2016-02-05
Ogólnie kupiłam ją po komentarzach. Manga sama w sobie jest fajna.. potwory dobrze zrobione.. jeden bohater nadzwyczajnie mi się spodobał.. "Jack/Jacek" jest świetny ^^ Bardzo mi siem wszystko tam podoba :D POLECAM!
Autor: misslilastars; Data: 2015-04-04
Bardzo fajna manga strasznie podoba mi się jej kreska (chodź w nie których miejscach jest nie skończona). Musze powiedzieć, że bardzo fajnie się do niej wraca C:
Autor: AikoUmari; Data: 2015-02-20
Kupiłam tą mangę 'w ciemno'.. Mile mnie ona zaskoczyła. Kreska mi się bardzo spodobała, a fabuła mnie przyciągnęła :) Jedynym zastrzeżeniem jest lekkie niedociągnięcie w postaci niedomówień.
Autor: AkunaIwo; Data: 2015-01-25
Dostałam w prezencie urodzinowym. Słyszałam o tej mandze dlatego od razu się ucieszyłam. Po przeczytaniu jednak miałam mieszane uczucia. Akcja trochę zagmatwana i jest dużo niedopowiedzeń. Zaczyna się to rozumieć po przeczytaniu po raz drugi (czasem trzeci). Kreska jest ładna pomysł też dobry. Polecam ale doradzam też najpierw przeczytać dodatek na końcu :)
Autor: maggie157; Data: 2014-11-15
Nie zaciekawiło mnie na tyle, żeby skompletować serię do końca. Po dwóch tomach sobie odpuściłam. Czasami nie wiadomo było do czego ta manga w ogóle zmierza. Na plus mogę zaliczyć ładne wydanie i kolorowe strony.
Autor: Lilinum; Data: 2014-08-07
Do tego tytułu zachęcił mnie zarówno opis jak i śliczna okładka, niemniej odsprzedałam go na drugi dzień po kupnie! Kreska może i śliczna, ale bohaterowie są płytcy. Kadrowanie jest tak fatalnie zrobione, że czasami w ogóle nie wiadomo o co chodzi. Mimo, że pomysł na fabułę jest fajny to bardzo słabo przekazany i w efekcie zawiewa nudą. Strasznie się zawiodłam na tej mandze. GORĄCO ODRADZAM.
Skocz do strony
1 2 3 ... 7
4.2 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 62 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.