Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Murcielago #04
Cena:18.69 zł
Stara cena:21.99 złCzas dostawy:od 2 do 7 dniProgram partnerski:46 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność

Murcielago #04

 (1) - zobacz recenzje
Siostra przyjaciółki Chiyo wstąpiła do oddzielonej od świata grupy religijnej "Virginal Rose", w której dni mijają na hodowli róż. Kuroko chce ją stamtąd wyciągnąć i dlatego przystępuje (?) do zgromadzenia. Jednak w grupie, do której mężczyźni nie mają wstępu, szybko zapomina się o swoim celu i tonie w przyjemnościach niesionych przez współwyznawczynie.
Chiyo, zniecierpliwiona brakiem kontaktu z Kuroko, postanawia działać. Wkracza na teren zakonu w celu odbicia przyjaciółki. Nie wie jednak, że w przepełnionym wonią róż ogrodzie wyciąga swoje szpony po Kuroko i jej towarzyszki...

Manga dla dojrzałego czytelnika.

Gatunek: Akcja, Komedia, yuri
Autor: Kana Yoshimura
Wydawca: Waneko
Seria: Murcielago
Data premiery: 2018-02-23
ISBN: 9788380962491
Status polskiego wydania: kontynuowana

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: wkp; Data: 2018-02-28
JAK ZABAWNIE OPOWIEDZIEĆ O ZABIJANIU „Murciélago” to jedna z najbardziej męskich mang dostępnych na polskim rynku. Połączenie erotyki (w każdym tomiku znajdziecie całkiem sporo lesbijskich igraszek głównej bohaterki), krwawej, brutalnej przemocy i czarnego humoru, podlanych ujmującym urokiem jednej z bohaterek i nutą motoryzacyjnych pasji spodoba się każdemu „prawdziwemu facetowi”. Ale jeśli chcecie dobrej, zabawnej opowieści, gdzie drastyczne sceny i infantylna niewinność przenikają się ze sobą w ciekawych historiach, „Murciélago” na pewno i Wam przypadnie do gustu, niezależnie od płci. Co się dzieje w czwartym tomie? Oczywiście kontynuowany jest wątek z sektą religijną, do której dołączyła siostra przyjaciółki Chiyo. Kuroko, zachęcona ponętnymi kształtami dziewczęcia, zdecydowała się zająć tą sprawą i w konsekwencje przystąpiła do zgromadzenia. Teraz zaczyna się właściwa część jej akcji, ale pojawiają się problemy. „Virginal Rose” to zakon stricte kobiecy, nie ma tu żadnego mężczyzny, a dla wiecznie napalonej na płeć piękną Kuroko to miejsce idealne. Szczególnie, że poza hodowlą róż, wyznawczynie realizują też przykazanie o poszukiwaniu piękna i miłości kobiet. W skrócie: zachęca się je do seksu lesbijskiego. A przecież pożądanie to jedyna rzecz, jaką w swoim życiu czuje nasza bohaterka, która bez mrugnięcia okiem potrafi zabijać i zamęczać ludzi, ale już wobec uroków tej samej płci przejść obojętnie nie potrafi. Czyżby trafiła do raju? Wszystko na to wskazuje, Kuroko zapomina więc o swoim celu i zanurza się w cielesnych uciechach, nieświadoma jak mroczne i krwawe rzeczy skrywa w swym wnętrzu zgromadzenie… Tymczasem Hinako niecierpliwi się przedłużającą się nieobecnością Kuroko. Postanawia więc wkroczyć do akcji i zostać bohaterką. Zaczyna działać jako szpieg, ale czy jej akcja przyniesie oczekiwane rezultaty? Dobry tom dobrej mangi dla dorosłych. Tak najkrócej można podsumować „Murciélago #4”. Zmian w samej opowieści praktycznie nie ma, więc każdy, kto czytał poprzednie części, wie czego się spodziewać. Mamy główną bohaterkę, lesbijkę-psychopatkę, która teraz działa dla prawa i porządku, mamy jej pomocnicę, słodką, infantylną fankę motoryzacji, która potrafi zrobić krzywdę, ale przede wszystkim robi… rozbrajające miny, do tego dużo brutalności, krwi, przemocy i mroku. Zagadki detektywistyczne też są, a wszystko to podlane zostało solidną dawką najczęściej czarnego humoru. W tym tomie więcej jest natomiast erotyki. W końcu Kuroko trafia do lesbijskiego raju, prawda? Nie jest to żadne hentai, całość ukazana jest stosunkowo łagodnie, ale ilościowo podobnych scen jest dużo. Do tego główna bohaterka zachowuje się, jak facet – ślini na widok dużego biustu, nie może oderwać oczu od kształtnych dziewczyn i myśli tylko o kolejnych igraszkach. Czyli, jak wspominałem powyżej, „Murciélago” to manga na wskroś męska. A jednak jej humor, urok i solidne wykonanie sprawiają, że spodoba się nie tylko im. Szczególnie, że szata graficzna jest naprawdę ujmująca, prosta, ekspresyjna i czasem infantylna, ale zarazem mroczna i szczegółowa, zwłaszcza gdy chodzi o okaleczenia i inne makabryczne elementy. Ja bawię się znakomicie czytając kolejne tomy, dlatego też polecam Waszej uwadze, jeśli lubicie podobne historie.
3.5 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 1 recenzji.
Z dniem 25 maja 2018 wprowadziliśmy zmiany związane z RODO - więcej informacji na stronie Polityka Prywatności.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.