Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Samotny smakosz
Cena:29.67 zł
Stara cena:34.90 złCzas dostawy:od 4 do 14 dniProgram partnerski:74 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność

Samotny smakosz

 (3) - zobacz recenzje
Samotny smakosz to historia człowieka, który nie je, ale delektuje się każdym kęsem poznając nowe smaki. Sushi, makarony, zupy, mięsiwa, ryba czy słodkości. Inogashira Gorō jest bardzo oddany swojemu hobby. Podczas wyjazdów służbowych, w przerwach, a także w czasie wolnym od pracy poszukuje kulinarnych doznań. Dociera do ukrytych w zgiełku rodzinnych restauracji, jada na dworcach i znanych lokalach. Samotnie odkrywa bogactwo kulinarnego świat Japonii. Masayuki Kasumi oraz wielokrotnie nagradzany Jirō Taniguchi stworzyli niezwykły komiks, którego nastrój tworzy wspaniała historia oraz szczegółowe, sugestywne ilustracje."Samotny smakosz" to świetna pozycja zarówno dla foodies, jak i miłośników komiksu.

W Japonii stworzono na podstawie komiksu serial, który doczekał się już czwartego sezonu. Zbiór noweli graficznych jest też bestsellerem, a jego sprzedaż w samym tylko Kraju Kwitnącej Wiśni przekroczyła już cztery miliony egzemplarzy.
Gatunek: Obyczajowy, seinen
Autor: Jiro Taniguchi, Masayuki Kusumi
Wydawca: Hanami
Seria: Jednotomówki
ISBN: 9788360740866
Rodzaj: Manga
Czas akcji: współczesność
Status polskiego wydania: zakończona
Ilość tomów: seria krótka (1-4 tomy)

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: Kosz z Książkami; Data: 2017-11-27
Hanami wydało niesamowitą klimatyczną i apetyczną pozycję. Weźcie coś na ząb, bo gwarantuję, że zgłodniejecie. Samotny smakosz to niesamowita manga, która kusi by zacząć kosztować nowości. Główny bohater, a przynajmniej główny bohater będący człowiekiem, nazywa się Inogashira Goro i jest handlowcem, który sprowadza przedmioty dla swoich klientów. Dzięki swoim podróżom służbowym, odwiedza różne regiony Japonii, zaś czytelnik za sprawą tych podróży będzie miał okazję poznać w niesamowity i wyjątkowo przyjemny sposób prawdziwego bohatera tego tytułu. Przedstawiam państwu kulinarną podróż, jej składniki i kulturę jedzenia w różny sposób! Dzięki połączeniu pracy obu autorów: speca od kuchni – Masayuki Kusumi i niesamowitego rysownika Jiro Taniguchi mamy wrażenie że te potrawy aż pachną z kartek, a my czujemy atmosferę miejsc. Odwiedzamy lokalne knajpy, ale i poznajemy w nich różne smaki. Inne są obyczaje w lokalnym Kaitenzushi, gdzie wszystko jest za 130 jenów, a o specjalna porcję trzeba zawołać do kucharza. A inna jest uczta z gotowych dań z kombini- japońskich sklepów gdzie można podgrzać do razu gotowe dania. Tak więc główni bohaterowie spotykają się tam gdzie jest jedzenie, a okazji do tego będzie sporo ponieważ pan Inogashira bardzo lubi jeść, to jego hobby. I zaprasza nas na wspólną podróż po niezwykłych smakach Azji. I tak mamy wspaniała mangę o człowieku, miejscach oraz relacjach w oprawie dobrych smaków. Ciekawostką, która mnie zadziwiła, jest to iż co 10 stron znajdziemy przepisy na opisywane w mandze potrawy. Każdą potrawę mamy szczegółowo opisaną, więc możemy sobie ja wyobrazić, a może i ugotować? Ja osobiście chętnie bym je zjadła. Samotny smakosz to manga dla osób które cenią historie, dobre jedzenie i ciekawe podejście. Ja niesamowicie dobrze się bawiłam czytając tę pozycję. Jednak doradzam mięć w zanadrzu coś dobrego do jedzenia. Z doświadczenia wiem, że ludzie robią się głodni od czytania o tych smakowitościach i o tym jak nasz gospodarz historii o nich opowiada i się nimi delektuje. Smacznego!
Autor: wkp; Data: 2016-08-18
TAK SMAKUJE MANGA Chociaż tradycja japońskich komiksów nie jest szczególnie długa (forma, w jakiej znamy je dzisiaj wyklarowała się dopiero po drugiej wojnie światowej), to jednak zakres poruszanych przez nie tematów wprost imponuje. Nigdzie indziej w medium obrazkowym nie spotyka się bowiem takiej rozpiętości treści, jak w Japonii właśnie. Mangi omawiają właściwie każdy gatunek i każdą dziedzinę życia, wszystkie pasje. Rzadko udaje się je zaszczepić na obcy grunt, ale w każdej kategorii są dzieła, które zachwycają niezależnie od zainteresowań. I takim właśnie dziełem jest kulinarny „Samotny smakosz”, który sprawia, że czytelnik aż czuje na języku smak omawianych potraw. Inogashira Gorō to samotny mężczyzna, który zajmuje się importem dóbr. Nie posiada jednak sklepu, bo uważa, że każda rzecz, o którą trzeba dbać to tylko jeszcze większe obciążenie, a on przecież się nie rozdwoi. Z tej też przyczyny nie związał się z nikim, nie założył rodziny i wiedzie życie w swoim spokojnym rytmie. Ma jednak jedną pasję, którą pomagają mu spełniać służbowe wyjazdy – a jest nią kuchnia. Jedzenie. Potrawy, którymi delektuje się, jak prawdziwy smakosz, poznając wciąż nowe smaki, odkrywając niesamowite knajpki i restauracje i podglądając ich codzienność, wraz z życiem ludzi przez nie się przetaczających… W 1985 roku ukazała się kultowa już powieść „Pachnidło”, która jedynie za pomocą słów jako pierwsza zdołała uchwycić bogactwo zapachów świata i – co ważniejsze – przekazać je odbiorcy. Dwadzieścia jeden lat później sukces ten powtórzyła filmowa adaptacja, dając możliwość widzom poczuć, że celuloid także potrafi przekazywać woń. Teraz natomiast manga duetu Taniguchi/Kusumi prezentuje coś jeszcze bardziej zdumiewającego – że na papierze, zaledwie przy pomocy słów i rysunków można pokazać odbiorcy jak smakują różne dania; nawet jeśli ten nie miał możliwości wcześniejszego ich próbowania. A to wyczyn iście magiczny, mistrzowski, bo tylko częściowo odwołujący się do naszych prywatnych kulinarnych doświadczeń. Zadziwiające jest równie to, jak pozornie pozbawiona akcji manga może wciągać, zachwycać i emocjonować. Oczywiście nie jest tak, że bohater przez dwieście stron siedzi i je. Mamy jego przemyślenia, widzimy wycinki z życia ludzi, których spotyka na swojej drodze, mamy też konkretne zdarzenia dziejące się w trakcie, a jednak suma emocji i przyjemności jest większa niż suma poszczególnych elementów. A że manga została przy tym wspaniale zilustrowana – rysunki z pietyzmem oddają detale dań i ich składników - i uzupełniona o komentarze odnośnie potraw jej lektura jest jak delektowanie się wykwintnym daniem, które przyjemnie pieści podniebienie. Dlatego polecam gorąco – nie tylko miłośnikom gotowani, bo ta sensualna manga smakuje przepysznie!
Autor: Bisu; Data: 2016-04-08
Chyba nie do końca zrozumiałem przesłanie tej mangi, niby miała przedstawić różne ciekawe potrawy z KKW, ale czasami prócz nazwy i tego, że bohaterowi smakuje bądź nie, nie dowiadujemy się np. z czego się składa. Jest to dziwne o tyle, że raz wszystko jest ładnie opisane, a innym razem całość zamyka się w dwóch stronach. Po przeczytaniu "Shokugeki no Souma" (gdzie potrawy i ich przygotowanie są szczegółowo opisane), "Samotny Smakosz" wydał mi się dość biedną mangą. 5/10
4 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 3 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.