Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Szkolne życie! #09

brak towaru
Cena:16.99 zł
Stara cena:19.99 złCzas dostawy:niedostępnyProgram partnerski:42 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność

Szkolne życie! #09

 (2) - zobacz recenzje
Yuki kocha swoją szkołę. Kocha do niej chodzić, spotykać się z kolegami i koleżankami, słuchać tego co mają do powiedzenia nauczyciele, ale jej miłość do Klubu "szkolnego życia" przebija wszystko inne. Razem ze swoimi koleżankami spędzają mnóstwo czasu w budynku szkoły (właściwie to aż ciężko sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz wychodziły na zewnątrz...) Wyjście, aby zająć się ogródkiem warzywnym na dachu lub czymś podobnym zawsze musi odbywać się w parach (ostatnio na terenie szkoły kręci się zadziwiająco dużo chuliganów i innych rozrabiaków, których należy ponoć za wszelką cenę unikać a już zwłaszcza nie dać się im złapać). Ale nawet pomimo tego wszystkiego szkoła nadal pozostaje ukochanym miejscem dla Yuki... Pytanie tylko, czy wszystko jest takie jakim się wydaje? W końcu nawet coś na pierwszy rzut oka ślicznego i ładnego może skrywać jakiś mroczny sekret, prawda?
Gatunek: horror/thriller, szkolne życie, tajemnica
Seria: Szkolne życie!
Wydawca: Waneko
Autor: Norimitsu Kaihou, Sadoru Chiba
Rodzaj: Manga
Ograniczenie wiekowe: 16+
Ilość tomów: seria długa (11-20)
Status polskiego wydania: zakończona
Format: powiększony
Tytuł oryginalny: Gakkou Gurashi
Czas akcji: przyszłość postapokaliptyczna
Elementy fabuły: zombie
ISBN: 9788365229588
Data premiery: 2017-07-10

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: Froszti; Data: 2019-08-12
Pobyt na uniwersytecie nie zakończył się, tak jak planowały to dziewczyny. Doszło do wielu wydarzeń, które mocno nimi wstrząsnęły, jakby sytuacja do tej pory nie była nadmiernie skomplikowana. Członkinie klubu Szkolnego życia szykują się od swojej ostatniej podróży, muszą dotrzeć do miejsca, które może okazać się dla nich i reszty ocalałych, przysłowiową deską ratunku. Szybko okazuje się, że placówka w do której dotarli, jest punktem zerowym całej epidemii. Ich los wydaje się być przesądzony i nic nie wskazuje na to, aby coś w tej kwestii miało się zmienić. Dziewczyny jednak nie porzucają nadziei i nadal z pewną dozą optymizmu prą do przodu, przecież najważniejsze jest to, że nadal są razem. Historia powoli dobiega końca, więc czytelnik dowiaduje się coraz więcej na temat apokalipsy. Większość poruszonych w mandze wątków zaczyna się wyjaśniać i pojawia się wyraźniejszy obraz całości. Jednak na niektóre pytanie raczej już nie będzie odpowiedzi, każdy będzie musiał sam sobie na nie odpowiedzieć. Osoba odpowiedzialna za scenariusz, nadal ma trochę ciekawych pomysłów i potrafi zaskoczyć czymś nowym. W tomach 9-11, będzie miało miejsce kilka naprawdę świetnych zwrotów akcji pokazujących, że to co widzimy wcale nie jest takie realne jakby mogło się wydawać a urojenia pojawiają się nie tylko w głowie Yuki. Zresztą sama nastolatka, która we wcześniejszych tomikach mocno irytowała, tutaj zaczyna zachowywać się „normalnie” i dostrzegać powagę sytuacji. Nadal swoją wesołością i żywiołowością podtrzymuje wesołą atmosferę w grupie, ale powoli zaczyna do niej docierać przerażający obraz otaczającego ją świata (chociaż stara się nie dawać tego po sobie znać). Ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie nowej postaci Shiiko Aosoi, której zachowanie dość mocno kontrastuje z pozytywną naturą nastolatek. One pomimo ciężkiej sytuacji wciąż wieżą w ratunek i dalsze życie, Aosoi zaś podchodzi do tego kompletnie bez emocji, będąc gotowa na nieuniknione i jest z tym wyraźnie pogodzona. Jedna im dłużej przebywa z dziewczynami, tym bardziej się zmienia i zaczyna inaczej patrzeć w przyszłość. Tomiki nadal czyta się łatwo i przyjemnie, aczkolwiek cała historia zaczyna odrobinę w niektórych momentach przynudzać, szczególnie kiedy ma się do czynienia z przydługawymi dialogami, które nie specjalnie wiele wnoszą do samej fabuły. Mocnym odstępstwem od tego, co można było do tej pory zobaczyć, był tom dziewiąty. O ile wcześniej każda kolejna cześć pokazywała swoją mroczną stronę, to tutaj była tego kulminacja. Od początku do końca tomik ociekał mrokiem i krwawą przemocą, stając się powiewem świeżości. Najwyraźniej jednak pomysł ten nie specjalnie się spodobał, bo twórcy dość szybko powrócili do utartych sprawdzonych schematów. W kwestii rysunków będę dość wtórny, po raz kolejny raz pisząc, że są one poprawne, bez większych wpadek, ale i też bez elementów, którymi można byłoby się nadmiernie zachwycać. Na tym poletku również będzie wyróżniał się wspomniany tomik dziewiąty, którego wszechobecna czerń jest mocno sugestywna i klimatyczna, wyraźnie odciskając swoje piętno również na rysunkach postaci.
Autor: wkp; Data: 2017-08-22
OFENSYWA, DEFENSYWA Dziewiąty tom „Szkolnego życia!” to historia wyładowana akcją już od pierwszych stron i nie zwalniająca tempa do samego końca. Problem z frakcją ofensywnych zostaje powoli rozwiązany, ale zanim to nastąpi czeka wiele zagrożeń, szalona walka i… Tak, także i tym razem na czytelników czeka pewne zaskoczenie. Część dziewczyn została złapana, ale jedna z członkiń frakcji ofensywnej, przekonana o ich niewinności, wypuszcza je. Niestety to dopiero początek. Nastolatki rozdzieliły się, trzeba odnaleźć pozostałe, nikt nie wie też, co się dzieje z Kurumiś, a znalezione w samochodzie kajdanki nie wróżą nic dobrego. I wcale nie chodzi o to, że mogła wpaść w ręce wroga. Tymczasem przywódca frakcji miota się coraz bardziej i zaczyna popadać w szaleństwo, a co za tym idzie, jego działania stają się coraz bardziej niebezpieczne także dla jego sojuszników. Czy jego wściekłość wynika ze złej natury czy może jest spowodowana czymś innym? Kiedy dziewczynom udaje się wyjaśnić w jaki sposób kolejni ludzie zarażają się wirusem, wydaje się, że dla nikogo nie ma już nadziei, a zagrożenie z każdą chwila narasta. Czy dziewczyny będą w stanie poradzić sobie z tym, co nadciąga i pożegnaniem, które czeka na nie tuż za rogiem? Dziewiąty tom „Szkolnego życia!” rozwiązuje wątek zagrożenia ze strony ofensywnych. Bohaterki mierzą się z zagrożeniem, w końcu o Kurumiś upomina się także to, że została ugryziona przez zombie, wychodzi na jaw kilka ciekawych rzeczy… Może nieco zbyt zwyczajnie wyjaśniona zostaje zagadka zarażenia się jednego z przeciwników, ale i to nie jest żaden błąd. Szczególnie, że mamy takie zaskoczenia, jak z Ruusią. Do tego dochodzi szybka akcja, dużo zagrożeń, sporo mroku, nutka erotyki i całkiem niemało krwawych scen. Tradycyjnie całość czyta się dosłownie jednym tchem, bez chwili nudy. Mniej jest tym razem humoru i słodyczy – elementy te ograniczono od niezbędnego minimum. Dlatego też miłośnicy klasycznych horrorów o zombie będą bardzo zadowoleni, nawet jeśli poprzednie tomy nie do końca ich kupiły. Do tego wszystkiego dochodzi też znakomita jak zwykle szata graficzna, która podobnie jak fabuła skręca w stronę mroku i pewnej dozy brutalności. Całość wygląda więc znakomicie, świetnie się też czyta. I po raz kolejny żałuję, że dotarłem już do momentu, w którym muszę czekać na kolejny tom. Oby ten pojawił się jak najszybciej! A póki co polecam Wam całą serię.
4 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 2 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.