Produktów: 0 szt.
Koszyk jest pusty
Tokyo Ghoul:re #13
Cena:16.99 zł
Stara cena:19.99 złCzas dostawy:od 7 do 10 dniProgram partnerski:42 pkt.
Zaloguj sięaby dodać do obserwowanych
Sprawdź dostępność


Cena w sklepie stacjonarnym może się różnić

Tokyo Ghoul:re #13

Czas na boga śmierci.

W podziemiach 24 dzielnicy „Jednooki Ghul” stworzył sobie mieszkanie, a teraz „Czarna Koza” zajęła je na swoją kryjówkę. Ostatnio rozbrzmiewały tam radosne głosy z powodu wesela Kanekiego i Touki.

W tym czasie na powierzchni Kichimura Washuu, nowy dyrektor BSG, osądził Yoriko Kuroiwę i skazał ją na karę śmierci za złamanie „Zasad postępowania z ghulami”.

Wyrok zostanie wykonany 23 kwietnia.

24 dzielnicę najeżdżają Oggaie (prawdziwe uosobienie słowa, które zapisuje się dwoma złożonymi znakami na „śmierć”), którzy zaczynają zagrażać „Czarnej Kozie”.

Bóg śmierci noszący cyfrę „13” rusza w tan, a czarne łzy spływające po policzkach Kanekiego są bezlitosnym przypomnieniem tego, jak mało czasu mu pozostało…

Prequel: Tokyo Ghoul
Spin-off (LN): Tokyo Ghoul Codzienność, pustka, Przeszłość
Gatunek: horror / thriller, moce nadprzyrodzone, seinen
Seria: Tokyo Ghoul:re
Wydawca: Waneko
Autor: Sui Ishida
Rodzaj: Manga
Ograniczenie wiekowe: 16+
Ilość tomów: seria długa (11-20)
Status polskiego wydania: zakończona
Format: standardowy
Czas akcji: współczesność
Elementy fabuły: przemoc
ISBN: 9788380966284
Data premiery: 2019-08-14

Osoby które kupiły ten produkt wybrały też:

Recenzje:

Będziesz mógł ocenić ten produkt, ale dopiero gdy się zalogujesz...

Autor: wkp; Data: 2019-09-07
GHULE KONTRA BSG

Kolejna seria od Waneko zbliża się do końca. W świecie tokijskich ghuli spędziłem sporo czasu, szkoda więc będzie się z całością żegnać – w sumie, jak z każdą dobrą serią, która była ze mną dłużej – dobrze jednak, że całość nie zdążyła mnie ani znudzić, ani rozczarować. I chociaż nie brakowało też wielu słabszych momentów, cieszę się, że dotarłem tak daleko i mogłem poznać tę opowieść. I cieszę się także, że tom trzynasty skupił się w takim stopniu na akcji, dzięki której opowieść czyta się naprawdę szybko i przyjemnie.

Wojna między ghulami i BSG trwa i z każdą chwilą robi się coraz bardziej niebezpieczna. Po chwilach szczęścia i wytchnienia, Ken i Touka toczą swoje pojedynki, ale do czego to wszystko zmierza? BSG stało się brutalne, jak nigdy dotąd i to do tego stopnia, że nawet pracownicy nie mogą uwierzyć w niektóre jego działania, jak skazywanie na śmierć cywili. Jak jednak mogą cokolwiek na to poradzić? I co należy zrobić w tej sytuacji?

Jak w skrócie można podsumować ten tomik „TG:re”? Walka, krew, trupy, pędząca na złamanie karku akcja, nuta patosu, poświęcenie, smutek… Manga ta to prawie (prawie, bo jeszcze trochę jej do tego brak) szalona jazda bez trzymanki, która ucieszy fanów serii. Czego zabrakło? Zredukowania często nic nie wnoszących do fabuły dialogów, którymi tom jest wręcz przepełniony. Przypomina to nieco stare komiksy o X-Menach, gdzie bohaterowie toczyli rozległe dyskusje w trakcie dynamicznych walk, z tym, że w „Tokyo” całość jest rozrysowana na zdecydowanie więcej stron.

Patrząc na „Tokyo Ghoul:re”, trzeba też zauważyć, że całość różni się od pierwszej serii tej opowieści innymi rzeczami. Poza wspomnianym już tempem poprowadzenia całości, widać tu także takie drobiazgi, jak zredukowanie humoru (najczęściej do komediowych bonusów), ale cała reszta pozostała taka sama. Są ciekawe pytania, jest akcja, jest lejąca się krew, nie brak tu też mroku i dramatycznych wydarzeń. To w końcu horror, ale przede wszystkim shounen i gatunkowe założenia realizuje naprawdę dobrze, wynosząc je na nieco dojrzalszy poziom. I to mnie właśnie kupiło na samym początku przygody z serią i kupuje nadal.

I kupuje mnie też szata graficzna, która również nie ustrzegła się zmian (kreska jest nieco prostsza, a momentami bywa niechlujna, ale nie na tyle, by w jakikolwiek sposób zepsuło to odbiór całości. Rysunki są tu, jak już wspominałem, mroczne, krwawe i realistyczne – w czym pomaga przerabianie autentycznych zdjęć lokalizacji. Często jednak nie brakuje jej także lekkości i prostoty zwyczajnej, obyczajowej opowieści. Oczywiście „Tokyo Ghoul” to manga stricte rozrywkowa, typowy shounen, nawet jeśli przeniesiony w realia opowieści grozy, co widać także w warstwie rysunkowej, niemniej zabawa jaką oferuje jest naprawdę znakomita. I mocna, bo twórcy nie zaniedbują horrorowej strony całości. Miłośnicy takich klimatów na pewno więc będą bawić się naprawdę dobrze. jeśli więc nie znacie jeszcze tej serii, polecam ją Waszej uwadze.
4 gwiazdek na 5 możliwych, na podstawie 1 recenzji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij tutaj jeśli nie chcesz więcej wyświetlać tego komunikatu.